„Świat jest tak piękny, tak pełen miłości i mo­ral­nej głębi, że nie ma sen­su oszu­kiwać się ład­ny­mi his­to­ryj­ka­mi, na których  po­par­cie ma­my niewiele do­wodów. Wy­daje mi się, że o wiele le­piej spoj­rzeć Śmier­ci w oczy i każde­go dnia od­czu­wać wdzięczność za te krótkie, lecz wspa­niałe chwi­le da­wane przez życie.” 

                                                                                                Carl Sagan 

Święta to wspaniały czas, aby się zatrzymać, zajrzeć w głąb swojej duszy. Poczuć, że i my możemy narodzić się na nowo. W codzienności zabieganej i szalonej, zapominamy jakie skarby kryje nasza dusza. A ona potrzebuje bliskości z ludźmi, wdzięczności i miłości. Kiedy okażemy wdzięczność drugiemu człowiekowi chociażby za to, że z nami wytrzymuje i za wszystko co od niego dostaliśmy, nasza dusza dostaje skrzydeł i otwiera serce. Dziś chcę przed świętami, aby i moja dusza zaznała tego wszystkiego…
Jestem wdzięczna tobie moja córeczko za to, że trwałaś dzielnie przy mnie przez ten cały trudny dla mnie rok. Dziękuję Ci za wytrwałość, wyrozumiałość, wsparcie a przede wszystkim za miłość, którą dawałaś mi i wciąż dajesz. Wiem, że nie było Ci łatwo, że był to również bardzo trudny dla Ciebie rok. I właśnie tutaj chcę ci powiedzieć, że podziwiam Cię za to wszystko co w tym roku zrobiłaś. Jestem szczęśliwa, bo mogę podziwiać jak z dziewczyny przekształciłaś się w piękną, mądrą, dzielną, silną i na dodatek uzdolnioną artystycznie kobietę. Dziękuję ci za to, że masz do mnie zaufanie i powierzasz mi swoje sekrety. Mam w tobie prawdziwą przyjaciółkę, na którą mogę zawsze liczyć.
A tobie synku, chociaż jesteś dorastającym, zbuntowanym nastolatkiem i nie jest nam teraz łatwo „współpracować” dziękuję za to, że gdy czasem dopadają mnie jeszcze jakieś smutki ty starasz się mnie rozśmieszyć. Za to, że swoim uśmiechem wprowadzasz radość do naszego domu. Jestem ci wdzięczna za to, że nauczyłeś mnie cierpliwości i pobudziłeś moją wyobraźnię. No, bo przecież jak byłeś maleńki to każdego wieczoru życzyłeś sobie abym wymyślała nową bajeczkę przed snem. Wyrastasz na wspaniałego i przystojnego mężczyznę i nawet nie wiesz o tym jak lubię na ciebie spoglądać ukradkiem żeby nacieszyć się tym widokiem. Wierzę w ciebie, w twoją inteligencję i jestem pewna, że wiele w życiu osiągniesz. Dziękuję, że czasem wytrzymujesz moje zrzędzenie typu np. posprzątaj pokój, ucz się itp., taka już rola matki.
Na końcu dziękuję Olkowi, który już odszedł do lepszego świata. Jestem Ci wdzięczna za wszystkie wspólnie spędzone lata, za cudowne dzieci, za szczęśliwe chwile, wsparcie w trudnych momentach. Dziękuję za lekcję życia, której udzieliłeś mi zanim jeszcze odszedłeś. Tego, czego nauczyłam się przez ostatni rok dzięki Tobie o sobie, o ludziach, świecie nie miałabym możliwości doświadczyć nigdy. Wybaczam Ci wszystko i proszę o wybaczenie, ponieważ chcę w ten nowy rok wejść bez uraz, żalów i poczucia winy.
Jestem wdzięczna wszystkim moim przyjaciołom i rodzinie. Dziękuję wam za wszystko co wnieśliście do mojej duszy. Ona jest jak ogród, a wy zasadziliście w nim najpiękniejsze kwiaty. Dziękuję wam po prostu za to, że jesteście… bo trwać przy drugim człowieku kiedy jest dobrze to nie sztuka, ale wspierać go w trudnych chwilach to jest prawdziwe człowieczeństwo i mogę śmiało powiedzieć, że widzę piękno w waszej duszy. Upadałam a teraz dzięki Wam się podnoszę. Dziękuję wam za to, że chcę się stać lepszym człowiekiem… Dziś przepełnia mnie radość i uczucie jakbym kochała cały świat. To chyba szczęście ? Tak – jestem szczęśliwa !
WSZYSTKO JEST TERAZ TAKIE, JAKIE BYĆ POWINNO I TAK WIDOCZNIE MIAŁO BYĆ….
Pozdrawiam – Jola

Teraz już wierzę, że jestem silna.