„Piękno jest tym, co czu­jesz wewnątrz i co od­bi­ja się w twoich oczach.” 

Sophia Loren

Zawsze patrzyłam jakoś tak inaczej na otaczający mnie świat. Widziałam wszystko inaczej, piękniej. Przez większą część życia myślałam, że wszyscy ludzie widzą tak samo jak ja. Jak byłam dzieckiem to nikt nie zwracał uwagi na to gdy np. patrzyłam z zachwytem w niebo i opowiadałam o tym, że ta albo inna chmura wygląda jak np. owieczka albo kwiatek itp. Gdy już dorosłam i głośno wyrażałam swój zachwyt nad pięknem świata to zaczęłam zauważać jakieś dziwne uśmiechy znajomych, czasem zdarzały się nawet docinki. A ja? Przez chwilę powstrzymałam się z głośnym wyrażaniem swoich uczuć, myśli. Na szczęście na krótko. Potem zaczęłam mieć to gdzieś, co sobie inni pomyślą           i nadal robiłam swoje. Chodziłam latem na łąki zbierałam a następnie suszyłam polne kwiaty, patrzyłam w niebo, które ma co chwilę inny piękny obraz dla mnie, obserwowałam ptaki, liście…całą przyrodę i cały otaczający mnie świat. Zabierałam ze sobą moje dzieci i mam wielką nadzieję, że też je uwrażliwiłam.

 

Może to głupie, ale mnie zachwyca tak wiele rzeczy, zwykłych rzeczy… Usłyszałam niedawno od kogoś, że ze mną czułby się dobrze nawet na wysypisku śmieci bo pewnie i tam znalazłabym coś pięknego. Miłe słowa. Nadal najbardziej jednak fascynują mnie ludzie, ich zachowania, twarze, gesty…Uwielbiam obserwować ludzi. Robię telefonem mnóstwo zdjęć by mieć te zmieniające się obok mnie piękno świata stale przy sobie. I bardzo mi żal, że nie mam odwagi robić zdjęć ludziom. Zwłaszcza zdjęć twarzy na których są tak pięknie wymalowane mapy życia.

14441190_1666699026923220_7909444152141295838_n14495326_1669625629963893_6922576540872457992_n

 

Dlaczego o tym wszystkim tutaj piszę ? Bo jestem szczęśliwa, że nikomu nie udało się zabić we mnie tego wewnętrznego dziecka. Teraz też wiem, że to chyba dar tak widzieć świat jak ja go widzę. Napisałam „chyba” bo czasem myślę, że może właśnie taka nadwrażliwość, emocjonalność była właśnie powodem mojej choroby. Mam takie przekonanie, że na depresję chorują głównie osoby, które są nadwrażliwe i empatyczne. Ale mogę się mylić…Może wy macie coś więcej do powiedzenia w tym temacie….

14485130_1670009019925554_1424618452122647751_n

Schody do nieba :-)

Reklamy